M.in. zakup nowego tomografu komputerowego, wzrost liczby realizowanych na oddziale nefrologicznym dializ, jak również liczby urodzeń na oddziale położniczo-ginekologicznym zapisano w programie naprawczym SP ZOZ w Kępnie.

Przygotowanie programu naprawczego nakłada na SP ZOZ ustawodawca w przypadku uzyskania straty netto za rok poprzedni przekraczającej poziom amortyzacji. Kępiński szpital zanotował ujemny wynik finansowy za rok 2017 w wysokości 1.829.842 zł, stąd konieczność przygotowania i przedstawienia Radzie Powiatu do zatwierdzenia nowego programu naprawczego.
W programie tym ujęto m.in. zakup 16-rzędowego tomografu komputerowego (obecny jest 4-rzędowy). - Tutaj uzyskamy oszczędności z tytułu miesięcznej raty, będzie to zakup z systemu kredytowego i będzie to rata niższa niż dzierżawa, którą obecnie płacimy za nasz aparat – wyznał na sesji dyrektor SP ZOZ Jakub Krawczyk. W programie zapisano również zakup wyposażenia nowej sterylizatorni, a jest to związane z faktem, że oddany niedawno do użytku nowy blok operacyjny wymaga bezwzględnie działania centralnej sterylizatorni. Nowej, w starej co rusz coś się psuje, co generuje coraz większe koszty jej działania. Ta nowa daje też możliwość pozyskania nowych kontrahentów chcących korzystać z jej usług.
Dyrektor Jakub Krawczyk zapowiedział też wzrost liczby realizowanych na oddziale położniczo-ginekologicznym dializ. - Dializy należą do świadczeń nielimitowanych w ramach rozliczenia z NFZ, więc płatnik płaci za każdą wykonaną dializę i im więcej będziemy ich wykonywać, oczywiści w miarę naszych możliwości kadrowych i lokalowych, to dla nas jest to również działanie naprawcze dla szpitala - przekonywał.
SP ZOZ zamierza również doprowadzić do wzrostu wykonywanych świadczeń ambulatoryjnych, gdzie wzór obliczania ryczałtu dla poszczególnych szpitali obejmuje tzw. wskaźnik delta, który - w przypadku jeśli szpital zwiększy procentowo udział świadczeń ambulatoryjnych  - pozwala na przyznanie dodatkowych środków zwiększających kwotę ryczałtu. - W tej sytuacji, gdybyśmy w okresie rozliczeniowym o 10 procent zwiększyli świadczenia laboratoryjne, będziemy stopniowo mogli uzyskać większy ryczałt - poinformował dyrektor.
Podobnie rzecz się ma z porodami, które są świadczeniami nielimitowanymi. Jeśli uda się zwiększyć ich ilość w kępińskiej lecznicy  - w ślad za tym z NFZ popłyną do SP ZOZ dodatkowe środki.
W programie znalazła się również likwidacja portierni w szpitalu (przejście na system automatyczny), dodatkowe przychody powinna też przynieść zakontraktowana od wrześniu Poradnia Leczenia Bólu, w planach jest również uruchomienie w ramach NFZ świadczeń  w zakresie endoskopii ambulatoryjnej.
SP ZOZ zamierza też uruchomić  w szpitalu punkt Podstawowej Opieki Zdrowotnej.  Jeśli uda się pozyskać kadrę, mógłby on zostać uruchomiony jeszcze w grudniu.
Krzysztof Raczkowski, prezes spółki Wroconsult, która na zlecenie SP ZOZ opracowała program naprawczy dla szpitala zwrócił uwagę na to, że ujemny wynik finansowy w dużej mierze jest efektem sytuacji w ogólnokrajowej opiece zdrowotnej, a nie działań szpitala. - W części oczywiście   tak, ale w dużej mierze nie, ponieważ zmieniły się zasady finansowania - uściślił, tłumacząc równocześnie, że dzisiaj obowiązują ryczałty, które nie są zwiększane, gdy tymczasem szpital musi przyjąć wszystkich chorych. Prezes wskazał również na dodatkowe koszty pracy związane z oczekiwaniami płacowymi personelu medycznego.  
Prezentując tabele i wykresy, prezes Raczkowski ostrzegł, że jeżeli szpital nie wdroży programu naprawczego, w roku 2019 i 2020 trzeba będzie przypuszczalnie przekazać placówce dotację na prowadzenie dalszej działalności.
Wdrożenie programu naprawczego powinno przynieść SP ZOZ w ciągu najbliższych dwóch lat około 1,5 mln przychodu rocznie, trochę więcej kosztów i jakiś zysk z tych działań, który powinien się odbić na wyniku finansowym. - W tym roku ten wynik będzie wynosił przypuszczalnie blisko minus 4 mln, tak  niestety będzie i to z uwagi na to, co się dzieje w opiece zdrowotnej  w całym kraju, na te dodatkowe koszty, obowiązki, które zostały nałożone na szpital  - wyznał Raczkowski. - Przyszły rok zmniejszenie straty, 2020 jesteśmy w granicach straty zysku netto w granicach zera, to może być minus 200 tysięcy, ale może też być plus 200. W obecnej sytuacji, jeśli chodzi o finansowanie opieki zdrowotnej, te wartości nie są tak naprawdę do końca pewne, czy to będzie plus czy minus, ale tendencja jest pozytywna - zastrzegł prezes.
Odnosząc się do poprzedniego, przyjętego w ubiegłym roku planu naprawczego (o co pytał radny Jan Cegła), dyrektor Krawczyk przyznał, że procentowo nastąpił w ostatnich miesiącach wzrost liczby porodów. - Niewielki co prawda na razie, a więc nie ma to istotnego wpływu na wynik, natomiast ten program jest jak najbardziej realizowany poprzez promocję oddziału, poprzez prace remontowe, które zachęcają pacjentów, aby korzystali z naszych świadczeń - dowodził.     JUR