Tu nie chodzi o kolejne przepychanki – rozmowa z posłem Jarosławem Urbaniakiem

Jarosław Urbaniak - Z przekonania i doświadczenia samorządowiec, Poseł na Sejm RP w latach 2005 - 2010 i 2015-2019, Prezydent Ostrowa Wielkopolskiego w latach 2010 - 2014. To jemu Ostrów zawdzięcza trzy nowe przeprawy nad i pod torami kolejowymi i wiele innych inwestycji trwale zmieniających życie jego mieszkańców.
Wielbiciel dobrej muzyki, książek i szarad matematycznych. fotografowanie, wypoczynek w spokojnych miejscach. Dobrze gotuje - szczególnie zupy.
Prywatnie szczęśliwy mąż Małgorzaty i tata dwóch córek, Antoniny i Zosi.

Jak mówi Jarosław Urbaniak: To najważniejsze wybory od lat. Przesądzą o tym, w jakim kierunku podąży Polska. Czy w stronę Europy, jej standardów, cywilizacyjnych, prawnych i obywatelskich czy w stronę Węgier, Rosji czy Turcji, gdzie demokracja funkcjonuje, ale jako teatrzyk czy fasada i o to toczy się gra.

Wywiad: 

Drugie, wysokie miejsce na liście Koalicji Obywatelskiej to dobre podsumowanie pańskiej pracy w kończącej się kadencji Sejmu?
Wokół miejsc na listach wyborczych zawsze jest sporo emocji, ta kolejność interesuje i polityków i wyborców. Trudno ukryć, że wiele od tej kolejności zależy. Ale równie wiele zależy też od pracy, od znajomości realiów, od tego co robi się dla lokalnej społeczności, wreszcie od tego co polityk robił w samym Sejmie.

Z tym ostatnim było chyba ciężko, rządząca większość była w tej kadencji jak walec…
Tak, ta „sprawność” legislacyjna, to lekceważenie procedur, to uchwalanie ustaw (regulujących wiele razy bardzo skomplikowane sprawy) w ciągu kilku godzin. To mogło rzeczywiście odbierać wiarę w sens naszej pracy. My jednak postawiliśmy na pracę organiczną…

Bliską sercu każdego Wielkopolanina
No tak i dlatego właśnie punktowaliśmy tę władzę tak jak było można i tam gdzie było to możliwe. Mówiłem o całym systemie zatrudniania funkcjonariuszy partyjnych w spółkach skarbu państwa, o sprawie SKOK-ów, która wciąż czeka na swą komisję śledczą czy o tym do czego nam najbliżej czyli o czystym powietrzu, sprawie topionej przez obecną władzę w – nomen omen – oparach propagandy.

Czy takie podejście jest skuteczne, sondaże pokazują, że walka toczy się tylko to, by PiS nie miał samodzielnej większości?
Odrzucam takie myślenie! Gramy o całą pulę, nie patrzmy na sondaże, bo prawdziwy sondaż odbędzie się 13 października i wtedy będziemy zastanawiać się co dalej
Na razie przyjmijmy jednak, że pozostanie wam rola opozycji, co może wtedy zrobić poseł nie mający tak zwanego przełożenia, nie mogący zabiegać o lokalne interesy na szczeblu ministra?
Na chwilę przyjmijmy takie założenie, ale tylko na chwilę. Może na przykład zabiegać o przywracanie połączeń kolejowych w różnych miastach naszego okręgu, można starać się o zmianę trasy dróg ekspresowych, tak by lepiej odpowiadały potrzebom lokalnych społeczności. Można też zgłaszać postulaty w takich programach jak czyste powietrze, by stały się faktem a nie tylko politycznymi deklaracjami. Ale podkreślam: my chcemy rządzić i chcemy rządzić dobrze.

Co możecie zaoferować wyborcom z naszego okręgu, gdyby Koalicja Obywatelska jednak wygrała wybory, czy gdyby miała współtworzyć rząd?
Na pewno nie pozwolimy na spychanie potrzeb wielkopolan na dalszy plan, tak jak to miało miejsce w tej kadencji. Przecież kompletnie zarzucono jakiekolwiek plany dotyczące choćby sieci drogowej. To co się w tej sferze działo to wyłącznie konsumpcja planów i inwestycji pozostawionych przez nasze rządy. Z wielkich obietnic – poza 500+ - nie zostało nic. Krajowa 11 – droga – kręgosłup – całej Wielkopolski wciąż pozostaje wąską ścieżką przedzieloną tylko obwodnicami. Jak już przy drogach jesteśmy – to jak trzeba być nieudolnym, by przez cztery lata nie dokończyć dopiętej inwestycyjnie drogi numer 5, mającej połączyć Wrocław z Poznaniem.

Drogi to nie wszystko, co z transportem publicznym?
Tu również jest wiele zaniedbań i zaniechań maskowanych informacyjnym szumem, my rzeczywiście tym się zajmiemy, ale rzeczywiście – nie propagandowo. Podobnie jak czystym powietrzem. Bo smog nie dość że jest zagrożeniem dla naszego zdrowia, to jeszcze ma wyjątkowo paskudne źródło. Od kilku lat rośnie bowiem import węgla z Rosji. Tak oto przy deklaratywnej antyrosyjskości rząd PiS sprzyja tamtejszym interesom. Nad tym też warto się zastanowić przy wyborczej decyzji.

Mamy aż dwoje kandydatów z Ostrowa i to na dobrych miejscach na liście. Szansa czy zagrożenie? Głosy mogą się podzielić…
Na pewno szansa, my mamy być jak jedna drużyna, rywalizować nie między sobą a z politycznymi przeciwnikami. Te wybory nie są o to, kto będzie mocniejszy w Platformie czy szerzej w Koalicji Obywatelskiej. One mogą na lata przesądzić o tym, w jakim kierunku podąży Polska. Czy w stronę Europy, jej standardów, cywilizacyjnych, prawnych i obywatelskich czy w stronę Węgier, Rosji czy Turcji, gdzie owszem demokracja funkcjonuje, ale jako teatrzyk czy fasada i o to toczy się gra. Warto o tym pamiętać, gdy mówi się z satysfakcją o tym kto komu dokopał. Nie chcę by tak wyglądała polityka, nawet w wymiarze lokalnym. Poszerzajmy przekaz, spierajmy się nawet, ale pamiętajmy że3 cel mamy wspólny. Znacznie ważniejszy od osobistych ambicji.

Jest jeszcze wiele spraw wykraczających poza nasze lokalne podwórko, praworządność związki partnerskie, katastrofa w służbie zdrowia, wreszcie edukacja – nawet premier przyznał, że jej reforma jest „na zakręcie”
Skala i liczba tych problemów pokazuje w jak trudnym położeniu się znaleźliśmy. Z jednej strony realne zagrożenie dla demokracji, z drugiej poważne, codzienne problemy. Chorzy ludzie odchodzący z kwitkiem od aptecznych okienek, dramatyczna sytuacja na SORach. Wreszcie ten edukacyjny dramat. Nauka na zmiany, przepełnione klasy. Przecież ta reforma nie jest na zakręcie. Ona po prostu leży w rowie. 

Związki partnerskie, dla wielu ludzi, nie tylko wyborców Koalicji,  to sprawa bardzo ważna...
 Tak, i mogę zagwarantować, że zarówno koalicja jak i społeczeństwo na pewno dojrzało do wprowadzenia takich rozwiązań, proszę też zwrócić uwagę, że wyraźnie za nimi opowiedziała się nasza kandydatka na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska.

Dziękujemy za rozmowę.

Artykuł i film sfinansowane przez KWW Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni