Facebook właśnie ogłosił, że postanowił poszerzyć do 2089 bazę dostępnych w aplikacji emocji. Trwają też testy rozwiązania, dzięki któremu można będzie głosować za pomocą znanych już reakcji na… wiadomości w Messengerze.

Dotychczas desktopowy Facebook, bo to o nim mowa, udostępniał użytkownikom 469 emocji. Teraz ta baza zostanie poszerzona o kolejne 1620. Będzie wśród nich m.in. jednorożec, kilka emocji symbolizujących chorobę, a także długo wyczekiwany facepalm. Warto dodać, że  wersje mobilne już wcześniej mogły korzystać z pełnej bazy emocji, które są dostępne na Androidzie lub iOS.
Inną nowością, która zapewne wkrótce się pojawi są reakcje w Messengerze. Teraz, w fazie testów nowa funkcjonalność ma umożliwić reagowanie na każdą pojedynczą wiadomość na czacie. Poza znanymi już z Facebooka reakcji pojawi się dodatkowo „nie lubię”, czyli kciuk w dół. Dyskusje o wprowadzeniu tego gestu trwają od lat, ale dotychczas przeważały argumenty, że umożliwienie takiego reagowania na posty czy linki w feedzie mogłoby być zbyt niebezpieczne. Wprowadzenie go w zamkniętych dyskusjach wydaje się jednak rozsądne, bo umożliwi np. wyrażenia poparcia (lub jego braku) dla jakiegoś pomysłu podczas ustalania planów ze znajomymi.